wtorek, 13 marca 2018

Domek wróżki

Ten domek wróżki to jak powrót w dziecinny mój świat, kiedy Mama czytała mi baśnie Andersena, a mnie się wydawało patrząc na ilustracje Szancera, że jestem wśród bohaterów  tych bajek i przeżywam wraz nimi ich przedziwne przygody. 



Jak zwykle, najpierw trzeba posklejać elementy, w "podłodze" domku jest otwór, przez który można włożyć lampki ledowe, które wieczorem będą powodowały jeszcze bardziej czarodziejski nastrój.


Pomalowałam ściany domku farbą kredową miętową firmy Pentart. Dach pokryłam pastą Heavy Body Gel i pomalowałam różową farbą akrylową.Nakleiłam klejem do decoupagu wyrwane z papieru ryżowego bukieciki kwiatków (bo moja wróżka to Kwiatowa Wróżka).Całość pokryłam tym samym klejem z werniksem .


Wróżki lubią koronki.


Domek porósł pnączami z naszej najnowszej kolekcji Magic Spring, a kwiatki to oczywiście Wild Orchid Craft i czasem moja własna foamiranowa "produkcja".


No cóż, dziecinny świat - na całe szczęście - żyje w nas do końca naszych dni.
Dziekuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie.

Instrukcję złożenia domku możecie zobaczyć tu:


Użyte produkty:

    

  




6 komentarzy:

  1. Genialnie wyszło to cudo. Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. szczęka opada, niesamowita praca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przecudowny, przepiękny i nie wiem jeszcze jakie wyrazy mogłabym użyć żeby oddać mój zachwyt

    OdpowiedzUsuń

Dziękujmy za odwiedziny na naszej stronie i pozostawiony komentarz :)